Rolowanie – po co, jak, kiedy i dla kogo?

W ostatnim czasie dużą popularność w środowisku piłkarskim zyskały piankowe przedmioty o kształcie walca, zwane rollerami. Na materiałach z telewizji klubowych najlepszych drużyn świata, często zobaczyć można gwiazdy piłki nożnej podczas wykonywania tego typu ćwiczeń. Rolowanie służy do automasażu powięziowego, czyli może być namiastką pracy z fizjoterapeutą. Stosowane przed treningiem pobudza pracę mięśni poprzez poprawę przepływu krwi i odżywienie tkanki, po treningu rozluźnia i przyspiesza regenerację. Regularne stosowanie wpływa na poprawę gibkości, wyrównanie napięć mięśniowych, co przekłada się na zmniejszone ryzyko urazów i bardziej efektywny trening. Rolowanie może pomóc w zasadzie każdemu. Przez siedzący tryb życia, specjalistyczny trening, nieodpowiednie nawyki dnia codziennego tracimy naszą mobilność, doprowadzamy do nierównomiernych napięć mięśniowych, które skutkują zwiększonym ryzykiem urazu, lub co gorsza dolegliwościami bólowymi.

W przypadku rolowania przedtreningowego, stosowanego, w celu mobilizacji tkanek do wysiłku wystarczą 3-4 ruchy na każdą partię mięśniową, w umiarkowanym tempie. Powinno to zająć około 5. minut. W automasażu potreningowym stosujemy 8-10 ruchów na każdą partię mięśniową i robimy to w dużo wolniejszym tempie, aniżeli w rolowaniu mobilizacyjnym. U piłkarzy kluczowymi rejonami, którymi warto się zająć są: grupa mięśni przywodzicieli, kulszowo-goleniowe, łydki oraz zginacze biodra. Dziesięć minut na wałku pozwoli zmniejszyć potreningową bolesność mięśniową i przyspieszy regenerację.

Rolowanie jest tanim i łatwym logistycznie (można wykorzystać do tego piłki!) sposobem poprawy jakości treningu, a przede wszystkim kolejnym elementem budującym etykę pracy i samoświadomość młodego zawodnika. Wprowadzenie tego elementu do rytuału przygotowania do zajęć treningowych czy meczu, jest kolejną cegiełką, którą możemy dołożyć w celu ulepszenia naszego procesu treningowego.

Podyskutuj z autorem

frerfre (1) LOGO CZERWONE PNG

Dyskusja: